Urazy pod kontrolą

dziecko jedzie na rowerze Wakacje w pełni, tak więc gwar dziecięcych zabaw słychać na wszystkich podwórkach i placach zabaw. Mnogość atrakcji: huśtawki, zjeżdżalnie, rowery, rolki i deskorolki sprawiają, że w tym czasie nie ma mowy o nudzie. Pojawia się jednak ryzyko drobnych urazów, skaleczeń i otarć.

Sezonowe sporty, duża prędkość, fikołki i wywijasy na placach zabaw zawsze wiążą się z ryzykiem mniej lub bardziej poważnych urazów. Co zatem warto zrobić, by nie tracić letnich dni i bez przeszkód cieszyć się ulubionym sportem? Nawet jeśli dbamy o zabezpieczenia w postaci kasku i ochraniaczy - w trakcie upadku często dochodzi do niewielkich, ale bardzo nieprzyjemnych kontuzji, takich jak otarcia czy zadrapania. Niby to nic poważnego, ale jednak jest przyczyną dyskomfortu. Zwłaszcza, jeśli nie będzie się działać szybko lub gdy uraz zostanie zignorowany. Niezabezpieczona rana to wymarzone środowisko dla niebezpiecznych bakterii i grzybów. Najlepiej byłoby zatem mieć przy sobie dobrze wyposażoną apteczkę, ale czy ktokolwiek wybiera się na rower albo rolki z plecakiem pełnym leków? No właśnie!

Kiedy niespodziewanie zaboli...

dziecko jedzie na hulajnodze Kiedy zdarzy się upadek powodujący uraz skóry konieczne jest przemycie i dezynfekcja rany. Warto w pierwszej kolejności skorzystać z kompaktowych rozwiązań, takich jak woda utleniona w żelu (np. Peroxygel 3,0; cena: ok. 6 zł/15 g). Preparat zamknięty jest w poręcznej, małej tubce, którą bez problemu można schować do kieszeni. Smarując nią ranę lub otarcie zminimalizujemy ryzyko wystąpienia zapalenia, czy jątrzenia urazu.

Woda utleniona w żelu jak plaster?

W sytuacji łagodniejszych zadrapań cienka warstwa preparatu może zastąpić nawet plaster, ponieważ nie spływa z miejsca aplikacji tworząc delikatny, żelowy opatrunek. Jeżeli powodem dyskomfortu jest stłuczenie, dobrze jest sięgnąć po chłodzący spray, który zadziała przeciwobrzękowo i złagodzi ból.

Co dalej?

Kiedy odstawimy już rower lub rolki możemy na wszelki wypadek opatrzyć uprzednio oczyszczoną ranę przy pomocy jałowej gazy i elastycznego bandaża. W trakcie umiejscawiania opatrunku nie powinno się dotykać warstwy, która będzie miała bezpośredni kontakt z raną, ponieważ grozi to jej powtórnym zakażeniem. Jeśli zauważymy w urazie ciała obce, takie jak piasek lub żwir, w żadnym wypadku nie powinniśmy próbować usuwać ich na własną rękę. Jeśli dokucza nam obrzęk, warto schłodzić miejsce urazu przy pomocy torebki z lodem i sięgnąć po maść przeciwbólową. W przypadku skręcenia przede wszystkim powinniśmy zadbać o unieruchomienie stawu i jak najszybszą wizytę u specjalisty.
Warto być zatem dobrze przygotowanym na niewielkie wypadki, tak aby nie powstrzymały nas na długo od ćwiczenia nowych tricków i odkrywania ciekawych tras!

© Rodzice.net | Linki | Kontakt | rss kropka czerwona