1,2 i 3 miesiąc życia dziecka

noworodek i mama

Pierwsze miesiące po narodzinach to czas, kiedy mama i dziecko poznają się wzajemnie, jak również nawiązywane są też relacje z innymi członkami rodziny. To nieprawda, że tak malutkie dziecko nie ma pojęcia, co się dzieje dookoła niego - owszem, nie potrafi nazwać zjawisk, ale wyczuwa emocje, np. zdenerwowanie mamy. Zaczyna wykazywać pewne upodobania, np. do ciszy w czasie drzemki, czy włączonej pozytywki przed snem. Jest to okres bardzo intensywnego wzrostu malucha oraz wbrew pozorom, jego rozwoju ruchowego. Tylko pozornie dziecko w tym wieku tylko je i śpi. Przeczytaj, co cię czeka w pierwszych trzech miesiącach życia twojej pociechy.

1 miesiąc życia dziecka

Dziecko po narodzinach nie prezentuje się zazwyczaj tak, jak bobas w reklamie pieluszek. Może być czerwone, pomarszczone, z obrzękami. Może mieć niewielkie "wylewy" na gałkach ocznych albo w innych miejscach (z reguły znikają po kilkunastu dniach), powiększone sutki oraz narządy płciowe, u dziewczynek może pojawiać się duża ilość wydzieliny w pochwie. Spokojnie, to tylko skutek przepływania przez krew noworodka ogromnej ilości hormonów matki. Sytuacja ta normuje się w ciągu kilku tygodni. Dwa miękkie miejsca na główce malca to tzw. ciemiączka, które zrastają się z wiekiem (ciemię duże dopiero w 2 roku życia dziecka). Główka może mieć stożkowaty kształt, co jest wynikiem naporu ścian pochwy na kości czaszki podczas porodu.
Rączki oraz nóżki maluszka mogą, ale nie muszą być pokryte wałeczkami tłuszczu. Niektóre noworodki "nabierają ciałka" dopiero po dwóch, do kilku tygodni po porodzie. Nie musi cię dziwić energia, z jaką dziecko porusza kończynami, nie jest to do końca od niego zależne. Nie prostuj zgiętych w stawach łokci i kolanek, zaczekaj, aż maluch sam przyjmie dla nich taką pozycję.
Już pod koniec pierwszego miesiąca większość mało atrakcyjnych "pamiątek" po porodzie, jak znamiona, czy obrzęki, znika bezpowrotnie. Skóra maluszka przybiera różowy odcień, a naczynka krwionośne są już w zasadzie niewidoczne. Dziecko waży ok. 700 gramów więcej, niż zaraz po narodzinach. Charakterystyczne dla okresu noworodkowego są tzw. odruchy bezwarunkowe, czyli reakcje niezależne od malca, pojawiające się na skutek pewnych zdarzeń.
Oto niektóre z nich:
- odruch Moro - przestraszone np. hałasem dziecko wyrzuca rączki i nóżki na boki, a następnie przyciska je do siebie, zaciskając piąstki.
- odruch chwytny - kiedy wsuniesz w dłoń dziecka palec lub przedmiot o podobnym kształcie, paluszki malucha zacisną się tak mocno, że będziesz w stanie unieść do góry (oczywiście lepiej tego nie robić z uwagi na ryzyko wypuszczenia palca przez dziecko!)
- odruch Babińskiego - gdy połaskoczesz dziecko w podeszwę stopy, duży palec wygnie do góry, natomiast reszta zegnie się do środka.
- odruch Rootinga - dziecko muśnięte delikatnie w policzek, odwróci w tę stronę głowę, gotów do ssania.
- odruch kroczenia - gdy trzymamy dziecko pod paszkami i stópkami dotyka ono podłoża, wykona nóżkami ruchy, jakby chciało stawiać kroki.
Większość z bezwarunkowych odruchów znika pod koniec pierwszego miesiąca życia.
Rodzice powinni pamiętać, że na początku wzrok dziecka jest słaby, nie rozróżnia ono dobrze kolorów, kontury są zamazane. Można stymulować narząd wzroku poprzez zabawki i elementy otoczenia (np. pościel) w kontrastujących barwach (np. biało- czarne itd.). Jeśli chodzi o słuch, noworodek słyszy doskonale, ponadto rozróżnia smaki tak jak osoba dorosła (preferuje słodki) i zapachy (jest w stanie rozpoznać po zapachu matkę i inne osoby z bliskiego otoczenia).
Przez pierwszy miesiąc życia, dziecko głównie je, wydala i śpi, jednak i tutaj zdarzają się już między dziećmi różnice w temperamentach, zauważalne na tym etapie. Dziecko aktywne, płaczliwe, zdecydowanie domagające się zaspokajania swoich potrzeb prawdopodobnie już takie będzie do końca życia. Spokojne dziecko, które dużo śpi, a głód sygnalizuje delikatnymi stęknięciami zapewne nie będzie wykazywać porywczego charakteru. W pierwszych tygodniach życia maluch nie potrzebuje dużego towarzystwa. Umierającą z ciekawości rodzinę, pragnącą zobaczyć malucha, najlepiej umawiać "stopniowo", czyli nie wszystkich naraz, a po kolei. Maluszek, chociaż nie będzie zdawał sobie sprawy, co się wokół niego dzieje, z pewnością poczuje dyskomfort, słysząc obce głosy i mając zaburzony rytm dnia.

2 miesiąc życia dziecka

Twój maluszek wypiękniał i coraz bardziej obrasta w tłuszczyk. Ma zatem coraz więcej siły na szybki ruchowy rozwój! Pozwól dziecku obrać własne tempo, uzależnione od jego indywidualnych predyspozycji.
Zazwyczaj dziecko w 2 miesiącu życia, leżąc na brzuszku, potrafi unieść główkę na wysokość ok. 5 cm i chwilę trwać w takiej pozycji. W tym wieku dziecko, coraz lepiej widząc, zaczyna interesować się wiszącymi nad jego twarzą zabawkami, zwłaszcza ruszającymi się i wydającymi dźwięki. W wieku 5-8 tygodni wiele mam wstrzymuje oddech na widok pierwszego uśmiechu, który zarezerwowany jest właśnie dla osoby, która najwięcej czasu poświęca maluszkowi.
W 2 miesiącu tryb życia niemowlęcia ulega regulacji. To jeszcze za wcześnie, by dziecko przespało całą noc, tym bardziej, że na skutek trwającego w tym wieku skoku rozwojowego, apetyt znacznie wzrasta. Absolutnie nie odmawiaj zatem dziecku jedzenia w nocy, bez względu na to, czy karmisz naturalnie, czy nie. Prawdopodobnie najedzony o tej porze maluch natychmiast znowu zaśnie. W tym wieku nasilają się objawy kolek (jeśli dziecko na nie cierpi), zapytaj zatem w aptece o preparat który uśmierza tę dolegliwość, noś dziecko w chuście, często kładź na brzuszku, a jeśli karmisz piersią, zapoznaj się z zasadami własnej diety, tak by wyeliminować produkty wzdymające.
W wieku 2 miesięcy większość dzieci zaczyna płakać ze łzami, co daje im dodatkową możliwość wyrażania emocji. Maluch rozpacza, gdy znikniesz z jego pola widzenia albo opóźnia się pora posiłku. To czas na budowanie relacji - przytulaj maluszka, noś na rękach, śpiewaj mu kołysanki. Wszystko to pomoże w tworzeniu jego poczucia bezpieczeństwa i świadomości, że mama kocha go najbardziej na świecie.
Pod koniec 2 miesiąca może pojawić się głośny śmiech. Dziecko reaguje radością, widząc mamę, tatę, rodzeństwo czy nawet obce osoby, uśmiechające się do niego. Radości tej może towarzyszyć wymachiwanie rączek i nóżek. To czas robienie zdjęć i kręcenia krótkich filmów z bobasem w roli głównej.

dziecko - trzeci miesiąc życia

3 miesiąc życia dziecka

W tym wieku niemowlę, leżąc na brzuszku, potrafi wznieść się na przedramionach i patrząc niemal na wprost wytrzymać w takiej pozycji nawet minutę. Dziecko wodzi wzrokiem za interesującymi go przedmiotami, a nawet kręci główką, obserwując np. poruszającą się mamę. Gdy coś nagle wzbudzi jego ciekawość (np. jakiś dźwięk), szuka obiektu wzrokiem, otwierając buzię i hamując inne ruchy. Dziecko z zapałem samo wydaje rozmaite stęknięcia i piśnięcia, grucha i wzdycha. Ważne, aby podejmować taką ,,rozmowę”, zadawać dziecku pytania, reagować na wydawane przez niego dźwięki, gdyż jest to wstęp do nauki mowy i podstawa relacji międzyludzkich.
Maluch wyciąga rączki w kierunki zabawek i potrafi je chwycić, gdy poda mu się je do rączki. Najbardziej jednak podobają mu się własne dłonie, które namiętnie wkłada do buzi. Nie chce już bezczynnie leżeć w łóżeczku, gdy brakuje mu towarzystwa, może głośno protestować. Dobrze zaopatrzyć się w chustę do noszenia niemowląt lub przenośny leżaczek, by malec mógł obserwować codzienne czynności mamy czy taty. W tym wieku między dzieckiem a rodzicami gruntuje się niesamowita więź - rozumieją już oni swoją mowę ciała, co sprawia, że dziecko sygnalizuje, a opiekunowie odczytują jego potrzeby bez słów. Jest to czas, gdy maluszek nie musi głośno płakać, by powiedzieć, że na czymś mu zależy. Równie skuteczne okazuje się marudzenie, machanie rączkami, a nawet wymowne spojrzenie w kierunku mamy, czy taty!
Podaj swojemu malcowi dwa kciuki, by mógł dźwignąć się do pozycji siedzącej - niektóre dzieci w tym wieku już to potrafią. Jeśli jednak twoje maleństwo ma jeszcze sporo trudności z tym zadaniem, daj mu czas. Nie sadzaj dziecka, nie podpieraj go poduszkami w pozycji, do której nie jest jeszcze gotowy. Obciąża to tylko niepotrzebnie jego kręgosłup. Lepiej razem cieszcie się z tego, co udaje się doskonale!

© Rodzice.net | Linki | Kontakt | rss